Znaczenie Guru w Rozwoju Duchowym

Z Himalaya-Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

(Hridaya nr 24)

Z wdzięcznością za wszelkie listy i pytania dotyczące ważności bądź nieistotności osoby guru podczas podróży duchową ścieżką, z ochotą podejmuję ten wcale niełatwy w naszej kulturze temat. Postaram się zawrzeć zarys tradycyjnego poglądu oświeconych istot dotyczących poruszanego w listach tematu.


Literalnie słowo guru składa się z kilku sanskryckich sylab, które definitywnie określają sens tegoż pojęcia, niestety mało znany wszelkim tzw. autorytetom zachodu, a także wszelkim wolnym poszukiwaczom. Wiele osób posiada koncepcje tyczące osoby guru. Spróbujmy zaś wniknąć w naturę istoty guru.


Pierwsza sylaba mantryczna to GAM o znaczeniu najwyższej wiedzy duchowej wyrosłej z samadhi. Gam jest także archetypem wielkości i duchowej energii wzrostu, siłą usuwającą zastój. Gam w sensie mantrycznym to ten który idzie, zmierza, podąża; także ten który potrafi pozostawać, stać i być. Gam wskazuje na Gagari, czyli na Pieśń Powrotu i na Ganeśa, czyli na archetyp mądrości zrodzonej z ducha w świecie materii. Gam wskazuje też na świat Gandharwów - aniołów (dewy) z raju Pana Indra, którzy zasadniczo stanowią klan artystów/pieśniarzy i tancerzy rozkochanych w boskiej sztuce duchowej. Gam oznacza też prawidłowy kierunek związków erotycznych. Podstawą pracy guru jest wskazywanie ku temu czym jest Gam. Barwą mistyczną sylaby Gam jest rodzaj wermilionowej czerwieni podobnej barwie słońca wschodzącego o świcie.


Druga nasienna sylaba to UM będąca aspektem Pana Śiwa (Łaski) jako Najwyższej Świadomości. Sylaba ta wskazuje na istotę której brak jakichkolwiek ograniczeń umysłu, której brak jakichkolwiek barier w przestrzeni psychiki. Um jest Potęgą Świadomości (Mocą) przejawiającą się jako nieograniczony umysł-serce w formie świadomości czuwającej w samadhi. Um wskazuje na Paramśiwa, czyli Pana Buddha. Sylaba ta jako mantra udziela siły życia i wigoru, co więcej sama jest istotą siły życia i wigoru, duchowej mocy. Um jest wołaniem do Pana Śiwa, a także energią współczucia, akceptacji, zgodności, ochrony i opieki, oraz rozkazu i przepytywania/przesłuchiwania czy wysłuchiwania. Symbolem Um jest księżyc przybierający po nowiu. Um daje siłę i duchową moc nawet pośród nieznośnego bólu i lęku. Barwa tej sylaby jest lekko żółta lub lepiej złocisto-cytrynowa.


Trzecia sylaba zasadnicza to dźwięk RAM o płomienno czerwonawej barwie podobnej jaśnieniu żaru. Fundamentalnym działaniem tej sylaby jest spalanie zanieczyszczeń. Ram usuwa i spala wszelkie przyczyny bólu i słabości. Ram jest samym żarem ale i także płomieniem ognia, gorącem szybkością i miłością. Ram to żar miłości. Ram to szybkość falującego płomienia ognia. Ram to gorąco odczuwane podczas spalania wszelkich nieczystości ciała i umysłu (psychiki).


Sylaby GAM i UM stapiają się w jedną sylabę GUM z dźwiękiem "u", zaś sylaba RAM i UM zlewają się w jedną sylabę RUM, także z dźwiękiem "u". Łącznie mamy postać mantryczną słowa GURU. Sylaba GU przynosi sukces na ścieżce i ogólnie udziela wszelkiego powodzenia i pomyślności. Sylaba RU spala wszelkie zanieczyszczenia, spala przyczyny bólu i słabości. Sylaba "Gu" ma cięższą naturę bliższą ziemi, zaś sylaba "Ru" na lżejszą naturę bliższą ogniowi lub światłu. Powodzenie (sukces) pochodzi ze spalenia wszelkich zanieczyszczeń.


Aby zgłębić naturę pojęcia i energii skrywającej się za hasłem "Guruh" powtarza się zwykle mantrę (esencjonalną) modlitwę: OM GURUH. Praktyka ta pozwala odkryć i oczyścić swój właściwy związek z guru, uświadomić sobie czym jest energia opiewana przez wszystkich starożytnych mędrców, proroków i mistrzów duchowych, od najmniejszych do największych. Pamiętamy przy tym, iż głoska "O" jest fonetycznie głoską długą, wymawianą dwa razy dłużej niż pozostałe samogłoski tej frazy.


Spotykając rozmaite objaśnienia pojęcia lub osoby guru zapewne spotkasz się głównie z opisem cech i kwalifikacji, przymiotów zawartych w samym znaczeniu mantrycznym pojęcia guru. Możliwym jest iż zapytasz siebie czy dana osoba przystaje do opisywanych kwalifikacji. Nie jest to łatwym do ustalenia. Trudno jest zgłębić naturę czegoś co właściwie jest Ideałem wszelkiego ludzkiego wysiłku w podążaniu ku duchowi. W sensie idei lub lepiej ideału skrytego za nazwą zapewne mamy już jako taką jasność czym jest guru w samej swej istocie.


Istnieje też taka praktyka mantrycznego powtarzania esencjonalnych sylab tworzących w sumie słowo GURU. Oto i wianuszek dźwięków do powtarzania (wibrowania):


G A M - U M - R A M - U M


Końcowy dźwięk "m" brzmi podobnie do "n" i jest to tzw. unosowione "m" - pisane często z kropeczką u góry (tzw. anugraha). Sylaby te służą przede wszystkim do połączenia się z własnym guru. Tradycja jogi powiada, iż każdy człowiek posiada tylko jednego guru i że jest on jedynym w swoim rodzaju. Rozpoczynanie duchowej podróży rozpoczyna się tradycyjnie od poszukiwania osoby guru. Znalezienie tego jedynego jak zawsze nie jest zadaniem łatwym. Powiada się iż od poszukiwania guru rozpoczyna się wszelkie duchowe poszukiwania. Odnalezienie guru jest zaś określane jako rozpoczęcie duchowego rozwoju, rozpoczęcie drogi. Wszyscy wielcy mistrzowie zgodnie powiadają iż szczere dążenie do Boga jest równoznaczne z pragnieniem odnalezienia swego guru. Jeśli zaś komuś guru nie jest potrzebny to jest to osoba światowa, która nie pragnie ani Boga ani duchowego rozwoju. Ktoś kto nie odnalazł jeszcze swego guru, nie wstąpił jeszcze wcale na drogę duchowego rozwoju. Można z tych instrukcji łatwo rozpoznać aspiracje osoby poszukującej. Dlatego wianuszek "Gam -Um -Ram - Um", a także praktyka "Oom Guruh" jest ogromną pomocą w poszukiwaniach duchowych.


Guru posłany jest przez Boga!

Kiedy człowiek jest szczery i poważny w swoich poszukiwaniach Prawdy, Miłości, Doskonałości, wtedy Bóg pomaga mu znajdować odpowiednie źródła pomocy. Mogą to być święte księgi, a także inspirujący go duchowo nauczyciele. Kiedy poszukiwacz jest naprawdę szczery i ufny, a także dogłębny i gorliwy w swych dążeniach i usiłowaniach, wtedy Bóg posyła mu na spotkanie Guru! Guru jest osobą znającą Boga i duchowo wyznaczoną przez samego Boga aby przyjąć poszukiwacza jako ucznia (czela, murid) i prowadzić go z ciemności niewiedzy, głupoty i ignorancji ku światłu mądrości, wiedzy duchowej i zrozumienia. Sam Bóg naucza pełnego oddania ucznia poprzez czystą percepcję duchową osoby Guru. Dzieje się tak dlatego, że Bóg jest istnością pozostającą w Milczeniu Odwiecznej Ciszy. Nigdy nie przemawia On do uczniów bezpośrednio. Zawsze czyni to za pośrednictwem posłańca swego, którym jest osoba Guru. Jest tak aż do chwili, gdy uczeń sam osiągnie wymagany przez Boga, odpowiednio wysoki szczebel duchowego rozwoju. Milczenie Boga nie oznacza jego niechęci do poszukujących ani czegoś złośliwego czy lekceważącego. Wręcz przeciwnie, Bóg ze swej miłości i pokory pozwala człowiekowi zachować wolność wyboru i doświadczyć pracy nad własnym przeznaczeniem, czyli losem. Bóg właśnie nie chce nawet zakłócać ludzkiej zdolności do wolnego wyboru. Pragnie, abyśmy Jego wybrali, lecz nie zechce nas do niczego zmuszać. Jest to życzenie samej natury Boga aby Jego stworzenie mogło go odnaleźć.


Człowiek posiada niezależność i wolność wyboru. Oddzielił się od Boga poprzez błędy w użytkowaniu swej woli i niezależności. Dlatego nie może usłyszeć Głosu Boga inaczej jak poprzez usta osoby, która błędy już naprawiła i zna Boga całą swoją istotą. Bóg w swej miłości nieustannie posyła ludziom swoich emisariuszy zwanych posłańcami lub Guru różnych stopni wtajemniczenia, zależnie od potrzeb ludzkości. Zanim bowiem człowiek nie pozna Boga, nie jest w stanie usłyszeć Jego Głosu. Dlatego powiada się iż Guru jest posłany dla tych, którzy mają uszy do słuchania.


Potrzeba szczerze i ufnie pracować aby odnaleźć Boga. Jest On bardziej realnym niż wszystko to, co można poznać pięcioma zmysłami. Jednakże nikt nie osiągnął prawdziwego połączenia, komunii z Bogiem, zanim nie usłyszał Jego Głosu. On może zostać poznany. Zanim nie poznasz Boga, nie usłyszysz Jego Głosu. Jest tak bez względu na rodzaj duchowej ścieżki czy szkoły którą podążasz. Warto też powiedzieć iż echo myśli to tylko głos pamięci i podświadomości. Te kłócące się odgłosy, które płyną z wnętrza umysłu, nie mają nic wspólnego z głosem Boga, aczkolwiek często któryś z nich jest brany za Głos Boga. Mowa Najwyższego nie jest głosem dyskutujących w umyśle demonów egusia. Głos Boga jest jednym i jedynym głosem. Nie ma w nim walki ani żadnej dyskusji. Kiedy się pojawia wtedy milkną wszelkie inne odgłosy umysłu. Mowa Boga nie jest też mową myśli.


Ażeby osiągnąć sukces w duchowych poszukiwaniach, trzeba podążać zgodnie z prawami i zasadami danymi przez Boga. Ażeby móc zrozumieć duchowe prawdy, koniecznym jest posiadanie duchowego nauczyciela czy przewodnika. Guru jest tym, którego posłał Bóg. Guru jest tym, który zna Boga. Cechą Guru jest wzbogacanie szczerze poszukujących uczniów. Zawsze jest to wzbogacanie w duchową mądrość. Jeśli pragniesz odnaleźć Boga, potrzebujesz takiego właśnie duchowego Nauczyciela i Przewodnika. Potrzebujesz też podążać za Jego naukami i instrukcjami. Jeśli nie ma w tobie żadnej takiej potrzeby ani nie ma pragnienia bycia z guru to nie martw się ani nie rozpaczaj. To wezwanie jest tęsknotą budzącej się duszy i być może, że masz jeszcze coś do zrobienia w życiu, zanim dusza odezwie się tą tęsknotą.


W gorszej sytuacji są ci, którym dane było przybliżenie się do postaci Guru, a z jakiejś przyczyny odsunęli się i osobę Guru negują oraz odrzucają. Cóż jest w tobie takiego, co powoduje, że odrzucasz Guru i odcinasz się od Guru? Zawsze jest to jakaś diaboliczna część ciemnych sił osobowości, ciemnych sił ego. To prawda, że osoba Guru jest testem dla poszukującego. Jest to test szczerości poszukiwań, test zaufania do Boga. Zawsze głównym powodem odrzucenia i odcięcia się od Guru jest nieprawidłowy związek z Guru. Jest to zwykle brak zaufania do Boga, mówiąc inaczej jest to brak wiary. Guru jest kamieniem u progu do niebios, o który potykają się pielgrzymi i wędrowcy aby upaść. Jest to często test jaki widzimy w zaparciu się Św. Piotra. Nawet gorliwy i oddany uczeń potrafi się potknąć o brak wiary. Podstawą związku z Guru jest zaufanie i wdzięczność.


W pierwszej fazie związku z Guru, odzwierciedla on archetyp związku z matką! Jeśli związek z matką był konfliktowy to poszukujący odrzucają Guru już w okresie swego duchowego niemowlęctwa i przeżywają wiele konfliktów i dylematów w tym rodzaju związku jaki tworzy się między czela a Guru. W późniejszym okresie można potknąć się o Guru jako o archetyp ojca. Tak naprawdę Guru jest naszym duchowym ojcem i matką w jednej osobie. Przykazanie "Czcij ojca swego i matkę swoją" służy tak naprawdę temu, aby móc zbudować właściwy związek z Guru. Cześć oznacza tak naprawdę głęboką ufność i wdzięczność. Archetyp Boga jako strasznego i karzącego Ojca jest w kulturze chrześcijańskiej dodatkowym utrudnieniem, które rozbija całe piękno i głębię związku z Guru. Właściwe podejście do Guru to coś takiego samego jak związek przyjaźni, bardzo głębokiej i prawdziwej przyjaźni. Jeśli czegoś takiego nie doświadczyliśmy w naszym życiu, to prawdopodobnie trudno nam będzie zbudować właściwy związek z Guru. Bóg jest bowiem przyjacielem wszystkich istot, tym, który jest najbliższy! Wszyscy zdają się o tym wiedzieć, lecz w "praniu" często zdają się zupełnie niepamiętać. Jedyna dobra rada to dogłębne oczyszczenie swego związku z obojgiem rodziców, gdyż Guru jest Boskim Rodzicem. Jeśli tego nie zrobimy w procesie oczyszczania, to potem swój związek z rodzicielami wyprojektujemy na osobę Guru. Dokładnie z tymi samymi niechęciami i pretensjami!


Odpowiedzią Boga na odrzucenie posłanego Guru jest refleksja w głębii duszy, która staje się karmiczną dyspozycją: Jeśli odrzucasz tego, którego ci posyłam, teraz będziesz czekać znacznie dłużej na Jego spotkanie. Mechanizm pracuje tak, iż przedłuża okres Twoich poszukiwań duchowych. Powiada się, iż ten kto nie potrafi uczyć się z mądrości i miłości posłanego mu przez Boga Guru, ten nie znajdzie już Boga w tym życiu. Czasem nawet kilka wcieleń na ziemi musi upłynąć zanim znów będziemy mieli taką wspaniałą okazję by osiągnąć wyzwolenie (zbawienie). Dlatego tradycyjnie uważa się odrzucenie Guru za największą krzywdę jaką można sobie samemu wyrządzić. Najczęściej postępują tak osoby, które noszą w sobie syndrom ofiary, osoby z tendencją do czynienia z siebie biednych nieszczęśników i cierpiętników.


Boskie Prawo, Ryta, jest bardzo jednoznaczne jeśli chodzi o relację czela - Guru. Prawo to jest bardzo proste: najpierw musisz znaleźć swego Guru, potem rozpoczyna się twój duchowy rozwój. Oznacza to w bardzo jasny sposób, iż wcześniej nie mieliśmy żadnego związku z tak zwanym i modnym duchowym rozwojem. Fakt ten może być trudny do zaakceptowania przez wszystkich duchowo poszukujących i rozwijających się według własnego mniemania. Jest jednak oczywisty dla tych, którzy rozpoczęli i ukończyli pracę pod kierunkiem swego Guru. Nieporozumienie bierze się stąd, że ścieżka tak zwanego samourzeczywistnienia będąca jedynie pierwszą ćwiartką całej drogi do przebycia, nie jest tradycyjnie uważana za ścieżkę duchową, a jedynie za proces przygotowywania się do podjęcia ścieżki duchowej. Jej koroną jest odnalezienie Guru i rozpoczęcie właściwej pracy, o której tak naprawdę niewielu cośkolwiek wie.


Błędy ścieżki samourzeczywistnienia!

Ścieżka samowyzwolenia czy samorealizacji to dopiero ledwie ścieżka przygotowywania się do duchowej podróży. Joga zwie ją terminem: sampradźńata samadhi. Opisuje ją Patańdżali w Jogasutrach (Jg.I.17) jako pracę rozwijania czterech właściwości:


  1. Witarka - wewnętrzna logika i uporządkowanie, jednoznaczność myśli, słów i czynów, jednolity kierunek dążeń bez wahań i wątpliwości, prostota myślenia.
  2. Wiczara - rozwaga i rozróżnianie jako zdolność do właściwego wyboru w zgodzie z sumieniem, zgodność z własną naturą, prawdziwość myśli, słów i działań, rozróżnianie tego co dla nas prawdziwe i właściwe.
  3. Aananda - nieuwarunkowane szczęście i spokój, błogość i szczęśliwość, stan błogostanu i wyciszenia pojawiający się sam z siebie i niezależny od czegokolwiek na zewnątrz.
  4. Asmitaa - poczucie bycia kosmiczną wielką jaźnią, poczucie wszechogarniającej jedności, świadomość jedynie siebie samego.


Cztery te cechy łącznie wskazują na samourzeczywistnienie czy też na samowyzwolenie. Jest to zdolność intuicyjnego poznawania siebie samego, głębi swojej psychiki, swojej ludzkiej jaźni. Wielu psychików pozostaje w tej fazie rozwoju myśląc, że są oświeconymi istotami. Tymczasem teraz dopiero potrzebują Guru, aby móc rozpocząć duchową podróż. Pozostałe trzy stopnie opisuje Patańdżali w trzech kolejnych wersetach (Jg. I. 18, 19 i 20). Nic nie pomoże nam głęboki wgląd w naturę ludzką i w wymiar psychiki. Możemy być w tym stanie samowyzwolenia jedynie dobrymi psychoterapeutami, niczym więcej. Wielu osiągając ten szczebel odrzuca przy tej okazji osobę Guru i co więcej obwołuje się istotą oświeconą, często pod płaszczem psychoterapii czy własnej ścieżki. Jest to trudny próg do pokonania, szczególnie jeśli towarzyszy mu doświadczenie jedności ze wszelkim życiem i z całym wszechświatem. Tacy zafiksowani poszukiwacze często głoszą idee odrzucenia Guru, idee jakoby oni sami i wszyscy byli Bogiem. Często posiadają jedyną prawdę i odrzucają wszelkie autorytety przeszłości, mają coś do wszystkich ścieżek jakoby były nieprzydatne lub wręcz zbędne. Bóg jest przede wszystkim wewnątrz nich samych i tylko Jego słuchają. Tymczasem osoby te posiadają jedynie duże ego, wielkie jak wszechświat i swymi naukami pracują jako fałszywi Guru, pomimo pozornie szczerej intencji. Ego rozpoczyna podróż z powrotem ku ciemności i ignorancji. Jest to jak skręcenie w niewłaściwą uliczkę, która wiedzie w przepaść. Niestety często poszukiwacze owi odrzucając Guru w tym punkcie i polegając na ogromnym i subtelnym własnym ego, na własnym umyśle i na własnej intuicji, tracą wiele wcieleń, zanim będą mogli poczynić kolejne kroki i rozwijać się dalej. Doświadczenie samowyzwolenia posiada więc takie "drobne" niebezpieczeństwo.


Aby wędrować dalej tak naprawdę dopiero tutaj potrzebny jest Guru. Lekarstwem jest odnalezienie swego Guru i oddanie się Jego boskiej opiece z całą szczerością i lojalnością. Bóg zawsze przyśle ci tę pomoc, nawet jeśli przez wiele wcieleń jesteś w tak beznadziejnej sytuacji. Potrzebujesz tylko rozwikłać swoje przyczyny Jego odrzucania. Pan Jezus mawiał posyłanym przez siebie uczniom: "Kto was przyjmuje ten mnie przyjmuje, a kto was nie przyjmuje ten mnie nie przyjmuje". Jest to działanie Boga z którym Jezus był w całkowitej jedności. Podobnie, choć dużo wcześniej nauczał Pan Buddha. Bóg posyła swego posłańca, którym jest Guru. Jeśli nie przyjmujesz Guru, to znaczy, że nie przyjmujesz Boga. Dziwna sytuacja: modlisz się do Boga aby cię nawiedził i pouczył, ale odrzucasz Go, gdy przychodzi w ludzkiej postaci, przebrany za swego posłańca. Potem słuchasz głosik własnego ego, który najlepiej pasuje ci do opisu Głosu Boga. I tak się zaczyna podróż od światła do ciemności.


Rozwijanie związku z Guru!

Rozwijanie właściwego związku z Guru zawsze opiera się na dogłębnym zaufaniu. Guru nie potrzebuje żadnego ucznia ani żadnego związku. To uczeń potrzebuje związku z Guru. Związek ten jest początkiem związku z Bogiem, początkiem i fundamentem. Niestety Pan Bóg nie przewidział innej Drogi Powrotu. Wymaga ona pokory i poddania. Związek z Guru powstaje na bazie czystej sympatii, przyjaźni i wdzięczności. Powiada się, iż miłość i żar uwielbienia kierujemy do Boga, zaś wdzięczność i szacunek kierujemy do osoby żyjącego Guru. Od początku duchowej drogi w jej właściwym sensie (Jg.I.18), przyjmuje się Guru jako przyjaciela i przewodnika. Guru jest jako pasterz dla dusz poszukujących Boga. Szczerość intencji bez poszukiwania osobistych korzyści jest ciągle testowana.


Guru przyjmuje się sercem, co oznacza zaangażowanie uczuć. Są to jednak uczucia przyjaźni i sympatii. Nie należy obdarzać Guru uczuciami ze sfery Kama, takimi jak seksualne pożądanie i pragnienie wyłącznego posiadania. Z takimi uczuciami można w najlepszym razie osiągnąć stadium prymitywnego fanatyzmu, a w gorszym razie stan głębokiej choroby psychicznej. Erotyczne pragnienie Guru sięga jedynie jego cielesnej formy, a ta jest pusta i wolna od tego rodzaju przedmiotów, więc osiągamy nicość. Idealnym uczuciem jest nieustająca wdzięczność.


Skupianie się na osobie Guru oraz kontemplacja Istoty Guru posiada dwa wymiary. Pierwszy to forma, kształt Guru. Chodzi o tę zwyczajną ludzką postać i ludzką naturę Guru. Kształt służy jedynie do skupienia się na Istocie Guru. Właściwym przedmiotem odbierania jest to co płynie z głębi tegoż kształtu. Może to być uczucie z serca Guru lub światło Jego prawdziwej natury. I nie należy się obawiać żadnych astrali ani mentali. To sama obawa w swej istocie jest błędem i pokazuje, wywala zwyczajny brak ufności, brak wiary. Światło Guru, jego świetlista i nieograniczona istota jest drugim i zasadniczym wymiarem kontemplacji osoby Guru. Nie należy przywiązywać wagi ani zwracać zbytnio uwagi na osobowość Guru, ku jego ludzkiej naturze. Należy kontemplować i rozważać, odczuwać Boską Naturę Guru. Każda ludzka forma posiada naturę ludzką i boską. Można tak postępować z każdym człowiekiem. Tylko, że boska natura posłanego Guru posiada moc zbawczą i wyzwalającą zwaną Łaską. A bez Łaski ani rusz, jeśli chodzi o faktyczne wyzwolenie z oceanu samsary (cierpienia). Ideałem jest odbieranie (pratyaya) na falach Łaski (Anugraha) płynącej z postaci Guru. Można też kontemplować w podobny sposób Energię Inicjacji (Dikszan), która zawsze jest czystą duchową potęgą i nie ma żadnego związku z astralnymi mocami ludzkiego psychizmu, jak twierdzą wszelkiego rodzaju pseudoduchowi oszuści. Energia Inicjacji jest mocą duchową, czystym światłem Boga przekazywanym dla nas przez postać Guru. Chrześcijanie nazwali tę moc Duchem Świętym. Płynie ona z gorejącego serca każdego Guru. Wypływa także z błogosławiącej wszystkich dłoni Guru. Faktycznie sensem łączenia się z Energią Inicjacji jest odbieranie wsparcia i błogosławieństwa pochodzącego tylko z jednego źródła, którym jest Bóg.


Istnieje także inny wymiar kontemplowania Istoty Guru. Jest to skupienie się na lotosowych stopach Guru. Powiada się, że stopy Guru są jedyną częścią postaci do której można kierować uczucie uwielbienia. W odpowiedzi, przypłynie to, co nazywa się krwią Guru. Wtedy następuje to, co chrześcijanie zwą komunią krwi, czyli eucharystią. Jest to związek krwi z Duchem Świętym. Jest to starożytne braterstwo, przymierze krwi i Świętych Obcowanie. Sama substancja wiecznego życia Boga jest tą krwią Guru. Zwiemy ją makaranda, gdyż jest krwią wiecznego przymierza z Bogiem i krwią życia wiecznego zarazem. Pragnienie wiecznego życia, podobnie jak pragnienie prawdy absolutnej i doskonałej miłości są tymi przymiotami które oznaczają pragnienie Boga. Jest tak dlatego, iż Bóg jest sam w sobie ostateczną Prawdą i doskonałą Miłością, a także jest istotą żyjącą zawsze, wiecznie. Pragnienie prawdy, która odrzuca życie wieczne jest pragnieniem śmiertelnej prawdy względnej płynącej z ego.


Słowa Guru są mową Boga skierowaną bezpośrednio do nas. Bóg zawsze używa ust posłanych przez siebie Guru, aby powiedzieć nam wszystko to, co On ma nam do powiedzenia. Słowa Guru są doskonałą mantrą i modlitwą zarazem. Pamiętanie i rozważanie słów Guru to najpewniejszy środek wyzwolenia jaki jest nam dany. Jezus po niespełna trzech latach powiada do swoich uczniów: Słowo które wypowiedziałem do was, ono to oczyściło was. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha. Buddha nakazał swym uczniom przechowywanie Jego słów i ciągłe nad nimi rozważania. Praktyka samego słuchania słów swego Guru posiada sama w sobie moc oczyszczającą. Jest jeden warunek, aby słuchać świadomie i uważnie, ciągle z chętnym sercem. Słuchanie rozwija najdoskonalszą z cech duchowych: posłuszeństwo.


Prędzej papuga powtarzając zasłyszaną sutrę osiągnie całkowite wyzwolenie, niźli człowiek niechętny do słuchania słów Guru i nauk świętych ksiąg. Niechęć do słuchania nauk żywego Guru odzwierciedla fundamentalnie osobowość, która ciągle żyje w okresie buntu przeciwko słuchaniu własnych rodziców. Faktycznie jest to fragment niedojrzałej osobowości, który ciągniemy za sobą dalej w dorosłe życie. Skłonność taka pokazuje też całkowity brak pokory, charakterystyczny raczej dla osoby buntownika, a nie dla osoby szczerze poszukującej Boga. Nieposłuszeństwo względem Boga, czyli niechęć do szczerego i ufnego słuchania i wypełniania tego, co pochodzi od Boga, jest główną przyczyną upadku w materię. Wyplenienie swej złości buntu przeciwko rodzicom, szkole, nauczycielom, a nawet przeciwko prowadzącej cię nici życia, potrzebne jest do zanurzenia się w wieczne życie Boga.


Nie istnieje coś takiego jak uzależnienie od Guru. Nie ma takiego Guru, któryby uzależniał od siebie. Najskromniejszy nawet Guru otwiera szeroko bramę do wolności poprzez ścieżkę samodyscypliny. Ale to my sami podejmujemy ścieżkę duchowej dyscypliny. Żaden Guru nigdy nie zniewala poprzez hipnozę ani trans, gdyż głównym celem pracy pod kierunkiem Guru jest rozwój samoświadomości i dalej świadomości Boga. Ćittam jest rozwijany, a nie uzależnienia. Jest poważnym błędem projektowanie zniewoleń własnego umysłu na związek z Guru i przypisywanie Guru zniewalania naszej osoby. Prawda jest taka, że to własne zgubne namiętności nas zniewalają. Uzależnianie się od Guru jest czystą fikcją. Stan taki wytwarzają własne namiętności i pasje, które jako siła demoniczna wewnątrz ego, bronią się przeciwko unicestwiającej je mocy Bożego błogosławieństwa, które płynie poprzez postać Guru. Prawdą jest fakt, że właściwością Guru jest unicestwianie fałszywego ego. Ten sposób obrony ego, w którym przypisuje się wszystko co najgorsze swojemu Guru, jest doskonale znaną pułapką na ścieżce, już duchowej. Dlatego ego musi spokornieć i głębiej oddać się Guru, rozwinąć ufność i szczerze pragnąć Boga, a pułapka zostanie pokonana. Inaczej własne demony ego zwyciężają i odrzucamy wszystkich Guru jako szkodliwych. Tak naprawdę zwie się to pseudowolnością demonicznego owładnięcia. To jest dopiero hipnoza i zniewolenie!.


Śraddha - szczera wiara i ufność musi być ciągle rozwijana. Im dalej na ścieżce, tym więcej zaufania, tym bardziej uczciwe i nieegoistyczne muszą być intencje i motywacje. Guru jest największym przyjacielem jakiego można spotkać na ziemi. Przyjaźń opiera się na doskonałym zaufaniu. Związek pomiędzy czela a Guru jest jedynym doskonałym związkiem jakiego naprawdę potrzebuje dusza na drodze do zbawienia, do kaiwalji. Jest to jedyny całkowicie czysty związek. I nie należy go brukać własnymi brudnymi pomyjami z głębi ciemnych zakamarków naszego demonicznego ego. Brukając bowiem związek z Guru, zachlapuje się dokładnie swój związek z Bogiem. Pokaż mi swój stosunek do Guru, a powiem ci jak wygląda twój stosunek do Boga. Związek z Bogiem mówiąc jasno i prosto odbija się i przegląda w zwierciadle Guru. Związek z Guru wewnątrz własnego serca (Iśwara) odzwierciedla się dokładnie na obrazie związku z Guru na zewnątrz. Twój stosunek do Guru w ludzkiej postaci ukazuje jakość twego związku z Guru wewnątrz ciebie. Stare prawo powiada bowiem: "Jak w górze tak na dole, jak na zewnątrz tak i wewnątrz". Ludzie negujący wszystkich Guru są tymi, którzy zaprzeczają Bogu we własnej istocie. Jest to najbardziej demoniczna faza upadku w ciemne i zniewalające siły własnego ego.


Ufam, iż to krótkie opracowanie odpowie na wiele pytań i kwestii związanych z postacią Guru jakie nadeszły w formie listów i pytań podczas warsztatów. W opracowaniu tegoż biuletynu zostały wykorzystane nauki o guru przekazywane przez Baba Śiwanandę, a także przez Paramahamsa Yoganandę, Śirdi Sai Babę, Goutama Buddhę, Jezusa z Nazaretu i Dźiłal Khul Khana. Ufam, że pogląd oświeconych istot jest najbardziej właściwy i godny zaufania.


Hum!


Himalaya Swami