Trataka - Fundament Skupienia

Z Himalaya-Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

(Hridaya nr 32)

Skupienie zwane też koncentracją, zogniskowaniem uwagi bądź zawężeniem pola świadomości, posiada w jodze swój szczególny wymiar praktycznej pracy. Mahawatar Patańdźali w Jogasutrach zwie skupianie świadomości terminem satkara. Odnosi się to do stanu, w którym jesteśmy całym umysłem pochłonięci, zaabsorbowani jakimś zagadnieniem, jakimś szczególnym tematem czy przedmiotem. Tradycyjnie, joga, a już szczególnie hathajoga, kładzie nacisk na ten proces ogniskowania całej psychiki na określonym przedmiocie, zwąc technikę praktycznej pracy (ćwiczenie) technicznym terminem trataka.


Trataka oznacza dosłownie skoncentrowane spojrzenie. Ćwiczenie jest tradycyjnie uważane za istotną część hathajogi, a będąc w swym charakterze podobne do mudry (postawy) znane jest i użytkowane w laja czy radźa jodze. Jeśli jest praktykowane regularnie, rozwija potęgę koncentracji do stopnia, który wydaje się leżeć poza zasięgiem możliwości ludzkiej istoty, do poziomu ponad wszelkimi ograniczeniami mocy osobowej. Właśnie z tej potężnej mocy skoncentrowania (skupienia) pochodzi przebudzenie ukrytych i nieużywanych zdolności, które przecież znajdują się w każdym z nas. Trataka jest potężnym narzędziem prowadzącym do jogicznego osiągu siddhów (joginów cudotwórców). A wszystko zaczyna się od wpatrywania lub przyglądania się w sposób intensywny - jak można prosto określić czym jest trataka.


Trataka na płomieniu świecy

Oczywiście, mamy wiele sposobów urzeczywistniania owoców trataki, jednakże rozpoczniemy od jednego z najprostszych. Usiądź w wygodnej, medytacyjnej postawie jogicznej, w pokoju o przyciemnionym świetle. Umieść świecę na wysokości swoich oczu, w odległości około pół metra do metra przed sobą. Wyprostuj plecy, utrzymuj prosty tułów przez cały czas ćwiczenia. Odpręż, rozluźnij całe ciało, trzymając, w tej początkowej fazie oczy zamknięte. Utrzymuj świadomość całego swojego ciała. Odczuwaj jedynie całą postać Twego fizycznego ciała. Jest to skuteczna metoda usuwająca wszelkie napięcia i naprężenia.


Pozwól ciału stać się cichym i nieporuszonym na podobieństwo posągu. Skoro tylko ustalisz wygodną postawę, staraj się nie poruszać ciałem w żaden sposób i z żadnego powodu poprzez całą praktykę trataki. Kiedy osiągasz już stan gotowości, otwórz oczy i spoglądaj intensywnie w jaśniejący płomień świecy, jakby w punkt. Szczyt płomienia najlepiej nadaje się do tej praktyki intensywnego wpatrywania i pogłębionej obserwacji.


Poprzez praktykę uzdolnimy się do wpatrywania w płomień, bez mrugnięcia okiem i bez poruszenia gałką oczną, nawet przez kilka minut. Kontynuujemy spoglądanie w płomień z całkowitą koncentracją. Cała twoja świadomość (ćitta, poczucie siebie) powinna być scentrowana w oczach tak, ażeby zatracone zostało poczucie świadomości reszty ciała. "Zatracamy" niejako świadomość ciała, pozostając przy skupieniu na oczach. Spojrzenie powinno być całkowicie utkwione w punkcie/obszarze wpatrywania.


Gdy tylko oczy zmęczą się (zwykle po paru minutach, czasem szybciej) lub gdy zaczną łzawić - zamknij je i odpręż głęboko. Nie poruszaj ciała, pozostań w świadomości obrazów/wrażeń, które pojawią się być może przy zamkniętych oczach. Zwykle jest to wrażenie obrazu płomienia przed oczami. Należy dalej kontynuować tratakę (wpatrywanie) na tym obrazie płomienia. Gdy obraz zniknie, otwórz swoje oczy i ponownie kontynuuj koncentrację na płomieniu świecy, który jest na zewnątrz ciebie.


Czas trwania praktyki może wynosić około 15 - 20 minut, co jest zupełnie wystarczające dla celów ogólnych, takich jak poprawa zdolności skupienia. Dla celów duchowych, a także dla leczenia defektów oczu czy wzroku, należy okres trwania przedłużać tak bardzo, jak tylko jest to możliwe. Także, dla leczenia napięć umysłowych i podobnych zaburzeń o charakterze mentalnym (psychicznym) powinno się wykonywać to ćwiczenie bezpośrednio przed pójściem spać, przez okres przynajmniej 15 minut. Ćwiczenie to jest szczególnie pomocne i skuteczne w dziedzinie usuwania napięć i stanów lękowych. Światło usuwa lęk, fobię, strach.


Najlepszy czas na wykonywanie tej praktyki trataki to okres pomiędzy 4 - 6 godziną rano. Szczególnie dla rozwoju duchowego jest to najskuteczniejsza pora ćwiczenia. Adepci hathajogi wykonują tę praktykę po asanach (postawach ciała) i pranajamie (ćwiczeniach oddechowych). Ćwiczenie jednakże przynosi pożytek kiedykolwiek tylko zostanie wykonane. Nie należy na siłę wytężać wzroku podczas wpatrywania w płomień. Wręcz przeciwnie, odczuwaj jak głowa i mięśnie oczu odprężają się i całkowicie rozluźniają. Czas wpatrywania wydłuży się samoistnie w miarę regularnego praktykowania.


Poprzez tratakę na płomieniu świecy rozwija się jasny umysł i czysta myśl. Klarują się intencje, a problemy ulegają spontanicznemu rozwiązaniu. Trataka jest szczególnie przydatna do usuwania tak zwanej krótkowzroczności. Zrównoważenie psychiczne i stabilność umysłowa zostają łatwo osiągnięte pod wpływem trataki. Skupienie na wizji płomienia i blasku światła po zamknięciu oczu, gdy jasność dotyka wnętrza głowy w punkcie pomiędzy oczyma, zaczyna uruchamiać rezerwuary mocy samouzdrowienia.


Oczy są bramą do umysłu, drzwiami do potęgi mentalnego planu świadomosci. Kiedy oczy pozostają unieruchomione w punktowym spojrzeniu, wtedy umysł ulega wyciszeniu, fale myśli uspokajają się w sposób samoistny. Głębia myślenia wzrasta, gdy wzrasta siła skupionego spojrzenia. Wpatrywanie w płomień ognia usuwa prawie natychmiastowo zanieczyszcenia aury i odcina obce wpływy na ludzką psychikę. Można powiedzieć, że ćwiczenie to jest także potężnym autoegzorcyzmem odcinającym wszelkie niepożądane wpływy, którym możemy podlegać w świecie.


Inne odmiany trataki

Skupione wpatrywanie z zatraceniem świadomości ciała ( odprężeniem) może być praktykowane z użyciem takich obiektów do koncentracji, jak mały błyszczący punkt, koralik, kamyk, księżyc w pełni, krystaliczna kula, czubek własnego nosa, Śiwa Lingam, woda, przestrzeń, cień lub ciemność etc. Jeśli jesteś osobą związaną z jakimś guru lub aniołem, możesz wykonywać tratakę na zdjęciu lub podobiźnie tej osoby czy istności. Odczujesz wtedy duchową obecność i głębię Łaski takiej świętej, niebiańskiej osobowości. Trataka na zdjęciu guru jest zalecana szczególnie wtedy, gdy praktykujesz inicjacyjną gurujogę oraz gdy jest to postać, która przekazywała ci inicjacje (dikszan) w ścieżkę duchową.


Tratakę kultywuje się również ze wschodzącym słońcem. Jest to potężna praktyka lecznicza. Wiele chorób istnieje tylko dlatego, że ludzie rzadko wpatrują się we wschodzące słońce. Jest znacznie więcej błogosławieństwa z kontemplacji wschodu słońca niż przewidzieli najśmielsi poeci. Można także wykonywać tratakę na odbiciu własnej postaci w lustrze. Służy to głębszemu samopoznaniu i skontaktowaniu z własną prawdziwą naturą. Wykonuje się też tratakę spoglądając w oczy innego człowieka. Służy to wzajemnemu otwarciu umysłów i głębokiej integracji na planie mentalnym.


Jednakże, formy trataki inne niż wpatrywanie się w płomień świecy umieszczony zawsze na poziomie linii wzroku, radzi się praktykować jedynie pod osobistym kierownictwem Sadguru (przewodnika duchowego) od którego otrzymujemy przekaz jogi.


Trataka posiada dwie formy. Skupianie na przedmiotach umieszczonych na zewnątrz nas zwane jest bahiranga. Istnieje też trataka na obiektach świadomości umieszczonych wewnątrz umysłu. Jest to ćwiczenie zwane antranga, a potocznie określane jest terminem wizualizacja. W lajajodze zaliczamy tu szczególnie wyobrażenia ośrodków energii (ćakram, pitham) i symboli z nimi związanych. Wewnętrzna forma trataki ćwiczona jest głównie przy zamkniętych oczach. Jest to jakby patrzenie do wewnątrz, ku głębi duszy i co więcej zatopienie się w tym spoglądaniu tak, że wizualizacja jest trwała i głęboka.


W zwykłej tratace używamy też lampki oliwnej zamiast świecy, która jest najbardziej tradycyjnym sprzętem do wytwarzania płomienia. Później, możemy ustalić uwagę na płomieniu wewnętrznego ognia w ośrodku serca, co jest praktyką szybko wyzwalającą z uwarunkowań karmicznych. Płomień serca wizualizowany jest jako płomień stały, taki który nie porusza się ani nie zachwieje. W lajajodze zwiemy ten płomień terminem alaja, co dosłownie znaczy "nierozpuszczalny", "niemożliwy do unicestwienia". Jest to symbol życia wiecznego, którym żyje czysta dusza, prawdziwy mieszkaniec serca. Trataka w istocie rozwija stopnie mądrośi serca.


W klasyfikacji technik jogi, trataka przynależy do tak zwanych mudr. Skoncentrowane spojrzenie jest zdolnością anielskiej, boskiej duszy. Mówi się, że dewy (aniołowie), kontemplują nas z unieruchomionym spojrzeniem. Takie wpatrywanie daje przenikliwy wgląd i służy ogarnięciu i przeniknięciu obiektu czy osoby która jest przedmiotem zogniskowania świadomości. Pojawia się dźńana jako skutek tej praktyki. Dźńana to zrozumienie, przeniknięcie obiektu czy osoby. Trataka jest więc praktyką kierującą adepta/tkę jogi ku ścieżkom mądrości i skupionego poznawania, co Ryszi Patańdźali nazywa stanem samapatti, który ma cztery stopnie swego zaawansowania. W laja jodze mówimy, że trataka jest fundamentalną praktyką krija abhjasina, aspiranta pragnącego odsłonić jaźń wewnętrznej, kosmicznej mądrości.

Hum!


Himalaya Swami