Szedim

Z Himalaya-Wiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Szedim - (hebr.; jid. szejdim) – według demonologii żydowskiej, jeden z trzech podstawowych typów demonów, obok maz(z)ikim i ruchot (jid. ruches). Sefer ha-Zohar (III, 253a) dzieli sz. na: duchy podobne do aniołów, wyglądające jak ludzie; sz. jehudajim – duchy żydowskie, których władcą jest Asmodeusz; oraz na sz. owde(j) – duchy „drugiej strony” (sitra achra) i podobne do zwierząt.

W Biblii słowo szedim pojawia się zaledwie dwa razy w Tanakach, w Psalmie 106:37 oraz Deuteronomium 32:17, co jednak wystarczy do powstania wielu dzieł mistycznych o demonach. Pojęcie szedim podobne jest do indyjskiego rakszas, rodzaju złego ducha czy demona, który usiłuje wejść w rolę ducha opiekuńczego czy anioła stróża i w zamian za energię życiową lub oddania sobie duszy - oferując fałszywą i złudną ochronę oraz opiekę.

W naukach J. Franka są to istoty duchowe wyższego świata, poddane jego władcy, Ezawowi. Jak wszystkie in. demony, są jednak – zgodnie z tradycją żydowską – tworami niedokończonymi i ułomnymi, które – podobnie jak ludzie – wypatrują zbawienia. Według Zoharu (I, 47), „w chwili, w której je stwarzano, nastał szabat, a zatem nie dokończono ich stwarzania i pozostały one duchami bez ciał”. Dlatego sz. szukają kontaktu z ludźmi, oddzielonymi od nich zasłoną (pargod); tylko obcując z istotami ludzkimi mogą uzyskać ciało, podobnie jak ludzie, przez obcowanie z nimi – prawdziwą duszę. (Zob. też: Asmodeusz; Behemot; Belial; Ketew Meriri; Lilit; Szatan).

Wymieniane w starszych warstwach tradycji demony Szedi i Seiri utożsamiano z bożkami czarnomagicznymi czy satanistycznymi zdeprawowanych przez upadłych nefilim plemion (Pwt 32,17; Ps 106,37; Iz 13,21), a demona żeńskiego Lilit (pierwotnie demona nawałnicy) niekiedy przedstawiano pod wpływem etymologii popularnej jako demona nocnego (Iz 34,14); w pewnej relacji do grzechu pozostawał Azazel, demon pustyni (Kpł 16,8.10.26) znany tez jako Aza czy Szemhaza.

Asmodeusz i Lilit (Lilith) to tak zwane w demonologii, pierwotne demony chaosu i mroku, które też opętują ludzi fałszywą wiedzą co do sztuk tajemnych i ezoterycznych, maksymalnie wypaczając umysł, preparują fałszywy, czarny okultyzm, satanizm. Znane są też w kręgu kultury odbiblijnej takie demony jak Szatan (hebr. Satan, wódz szedim), Lucyfer, Lewiatan (demon wód), Belzebub (władca much), Beliar (kłamca), czy Astarot. Asmodeusz jednak należy do tak zwanych czarnych smoków wężowych, stąd jego popularna nawet w Biblii nazwa i postać węża czy wężownika, ale po hebrajsku to wąż szczególny Nachasz, określany słowem, jakie używa się zwykle w odniesieniu do religijnego czy mitologicznego kontekstu. Nachasz to nie jest jakiś zwykły gatunek węża czy żmii, lecz jakiś szczególny wąż sakralny, mitologiczny. Słowo to używane jest także w odniesieniu do węży które Mojżesz tworzył z rzucanej przed faraonem laski oraz do węża miedzianego, który uzdrawiał żydów w czasie ich tułaczki, także przez Mojżesza odlanego jako idolatryczny wyjątek. Nachasz to raczej jakiś Smok Wężowy czy mityczny Wężownik niźli pierwszy lepszy wąż w sensie zoologicznym. Wszystkie klasy demonów działają degenerująco na człowieka wpływając na i poprzez jego mroczne, ciemne strony duszy.

Szedim, demony, uchodzą za istoty nieczyste, odznaczające się pychą i rozpustą. Nękają ludzi i usiłują wciągnąć ich do wszelkiego czynu złego i występnego. Aby ich zwalczyć, człowiek ucieka się do egzorcyzmów (Tob 6, 8; 8, 2 n; por. Mt 12, 27), które nie mają już jednak jak ongiś w Babilonie charakteru potężnej i skutecznej boskiej magii, ale są tylko pewną formą modlitwy błagalnej: żywi się bowiem nadzieję, że Elohim Bóg JHWH sam poskromi Szatana i jego zwolenników, jeśli się człowiek odwoła do potęgi Jego imienia (Zch 3, 2; Jud 9). Wiadomo zresztą, że archanioł Michał (Michael) i jego niebieskie wojska prowadzą ustawiczną walkę z demonami i przychodzą z pomocą człowiekowi (por. Dn 10, 13). Brak białej magii w praktykach późnego judaizmu i potem w chrześcijaństwie doprowadził niestety do tego, że demony zepsuły swym nierządem i żądzą zbrodni tak judaizm jak i prawie całe chrześcijaństwo, a potem także islam.